Witam.
Nie przeglądałem wszystkich wątków na forum, stąd być może powtórzę kiedys już poruszony.
Chodzi o inwestycje w platynę, uncjowe monety. W szczególności zaś – w możliwość ich sensownej (zyskownej) przyszłej sprzedaży w Polsce. Patrząc na rzecz z obecnej perspektywy rozjazd między ceną zakupu a sprzedaży wydaje się być ogromny. Dla przykładu: zakup – ok. 6400,-zł (proaurum)/ sprzedaz – ok. 4700,- (jeden z krajowych dilerów). Różnica: ponad 25% w stosunku do ceny zakupu. I pytania:
– czy podany przykład jest tak specyficznie niekorzystny, czy też takie różnice to dla tego metalu standard,
– czy w Polsce istnieją możliwości bardziej opłacalnej sprzedaży platyny,
– czy w ogóle inwestycja w platynę ma u nas większy sens, skoro złoto oferuje znacznie korzystniejsze spread’y.
Dziękuję za podpowiedzi.
Witam.
Nie przeglądałem wszystkich wątków na forum, stąd być może powtórzę kiedys już poruszony.
Chodzi o inwestycje w platynę, uncjowe monety. W szczególności zaś – w możliwość ich sensownej (zyskownej) przyszłej sprzedaży w Polsce. Patrząc na rzecz z obecnej perspektywy rozjazd między ceną zakupu a sprzedaży wydaje się być ogromny. Dla przykładu: zakup – ok. 6400,-zł (proaurum)/ sprzedaz – ok. 4700,- (jeden z krajowych dilerów). Różnica: ponad 25% w stosunku do ceny zakupu. I pytania:
– czy podany przykład jest tak specyficznie niekorzystny, czy też takie różnice to dla tego metalu standard,
– czy w Polsce istnieją możliwości bardziej opłacalnej sprzedaży platyny,
– czy w ogóle inwestycja w platynę ma u nas większy sens, skoro złoto oferuje znacznie korzystniejsze spread’y.
Dziękuję za podpowiedzi.