Home › Forum › Stare_forum › kieunek samowystarczalność
- This topic has 0 replies, 1 voice, and was last updated 8 years, 3 months ago by
Anonymous.
-
AuthorPosts
-
-
16/04/2012 at 10:59 #7852
Anonymous
InactiveW oczekiwaniu na większe zmiany po peak oil ?
Kilka poprzednich lat kryzysu są dowodem, że czeka nas jakaś większa zmiana.
Cynik wspominał o możliwości dużych zmian w systemie finansowym świata (pieniądz).Drugą kwestią, która może występować w przyszłości jest efekt po peak oil. Nie wiem, jak bardzo wiarygodne są wyliczenia czy jestśmy już po peak oil czy czeka nas on dopiero za kilkadziesiąt lat. Nie wiedząc jak jest chciałbym po prostu zwiększyć samowystarczalność mojego gospodarstwa domowego.
Poza inwestowaniem, o którym na forum znaleźć można wiele informacji. Inne działania mające na celu zabezpieczenie przyszłości można podejmować.Poniżej kilka pomysłów (część zaczerpnięta z blogosfery)
– domek pod miastem (do 40km)
najlepiej pasywny albo niskoenergetyczny
kolektory słoneczne ewentualnie wiatrak
może ogniwa fotowoltaiczne (nie sprawdzałem opłacalności tych rozwiązań)
piec do spalania różnych paliw (drewno, węgiel)
-transport (paliwo cng)
domek z podłączeniem sieci gazowniczej
kompresor (dość kosztowny gdy o dużej efektywności sprężania – krótkim czasie tankowania) możliwie zakup do spółki z sąsiadami 🙁
-pożywienie szklarnia i 10arów gruntów na jednego członka rodziny możliwość posiadania zwierząt hodowlanych gdyby rzeczywiście zrobiło się bardzo brzydko
(gdy ponad 1hektar gruntów rolnych na osobę to możliwy KRUS)
-poświęcenie czasu na zdobywanie użytecznych umiejętności 🙂Chciałbym zapytać się kolegów w jaki sposób inny niż “kruszce” przygotowują się do zmian po peak oil i zmianach systemu pieniężnego ?
W oczekiwaniu na większe zmiany po peak oil ?Kilka poprzednich lat kryzysu są dowodem, że czeka nas jakaś większa zmiana.
Cynik wspominał o możliwości dużych zmian w systemie finansowym świata (pieniądz).Drugą kwestią, która może występować w przyszłości jest efekt po peak oil. Nie wiem, jak bardzo wiarygodne są wyliczenia czy jestśmy już po peak oil czy czeka nas on dopiero za kilkadziesiąt lat. Nie wiedząc jak jest chciałbym po prostu zwiększyć samowystarczalność mojego gospodarstwa domowego.
Poza inwestowaniem, o którym na forum znaleźć można wiele informacji. Inne działania mające na celu zabezpieczenie przyszłości można podejmować.Poniżej kilka pomysłów (część zaczerpnięta z blogosfery)
– domek pod miastem (do 40km)
najlepiej pasywny albo niskoenergetyczny
kolektory słoneczne ewentualnie wiatrak
może ogniwa fotowoltaiczne (nie sprawdzałem opłacalności tych rozwiązań)
piec do spalania różnych paliw (drewno, węgiel)
-transport (paliwo cng)
domek z podłączeniem sieci gazowniczej
kompresor (dość kosztowny gdy o dużej efektywności sprężania – krótkim czasie tankowania) możliwie zakup do spółki z sąsiadami 🙁
-pożywienie szklarnia i 10arów gruntów na jednego członka rodziny możliwość posiadania zwierząt hodowlanych gdyby rzeczywiście zrobiło się bardzo brzydko
(gdy ponad 1hektar gruntów rolnych na osobę to możliwy KRUS)
-poświęcenie czasu na zdobywanie użytecznych umiejętności 🙂Chciałbym zapytać się kolegów w jaki sposób inny niż “kruszce” przygotowują się do zmian po peak oil i zmianach systemu pieniężnego ?
-
-
AuthorPosts
- You must be logged in to reply to this topic.