Home › Forum › Stare_forum › kropla krwi na ulicach południowej Ewropy
- This topic has 0 replies, 1 voice, and was last updated 8 years, 3 months ago by
Anonymous.
-
AuthorPosts
-
-
28/09/2012 at 18:06 #7928
Anonymous
InactiveWitam,
Ostatnio w mediach można było zaobserwować w strajki społeczeństw południowej Europy.
Wydaje mi się jednak, że “krwi” nie upłynęła więcej niż jedna kropla aby kupować długoterminowo indeksy giełd z południa.Mimo, że kilka spółek na Ibex-ie wygląda interesująco to hiszpański rząd szykuje “szerokie/szybkie” zmiany w prawie. Warto więc zaczekać z analizą do ich wprowadzenia.
Często szybkie zmiany prawa nie są wystarczająco dobrze przemyślane (a zwłaszcza przez współczesnych polityków).Mimo, że część spółek notowanych na Ibexie działa szerzej niż w samej Europie to sytuacja w Hiszpanii ma bezpośredni wpływ na ich notowania. Część z tych spółek ma nawet bardzo dobre wyniki finansowe to mimo wszystko warto być bardziej wstrzemięźliwym niż wskazywały by na to fundamenty dla spółki i sytuacja techniczna.
Do zainteresowania indexami giełdowymi nie skłania również sytuacja w metalach szlachetnych. Cały czas uncja złota kupuje za mało aby można było się przesiadać.
Z drugiej strony niektóre duże spółki (Ibexie) oferują rozsądną dywidendę rzędu 7% przy czym historycznie są stosunkowo nisko wycenione. W przypadku posiadania “imiennego” rachunku brokerskiego w szanującej się instytucji posiadanie takich akcji może stanowić stosunkowo dobre aktywo nawet w czasie zmian walutowych czy nawet zmian systemu finansowego.
Powyżej opisane zachowanie może być pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed wścibskością rządów.
Witam,Ostatnio w mediach można było zaobserwować w strajki społeczeństw południowej Europy.
Wydaje mi się jednak, że “krwi” nie upłynęła więcej niż jedna kropla aby kupować długoterminowo indeksy giełd z południa.Mimo, że kilka spółek na Ibex-ie wygląda interesująco to hiszpański rząd szykuje “szerokie/szybkie” zmiany w prawie. Warto więc zaczekać z analizą do ich wprowadzenia.
Często szybkie zmiany prawa nie są wystarczająco dobrze przemyślane (a zwłaszcza przez współczesnych polityków).Mimo, że część spółek notowanych na Ibexie działa szerzej niż w samej Europie to sytuacja w Hiszpanii ma bezpośredni wpływ na ich notowania. Część z tych spółek ma nawet bardzo dobre wyniki finansowe to mimo wszystko warto być bardziej wstrzemięźliwym niż wskazywały by na to fundamenty dla spółki i sytuacja techniczna.
Do zainteresowania indexami giełdowymi nie skłania również sytuacja w metalach szlachetnych. Cały czas uncja złota kupuje za mało aby można było się przesiadać.
Z drugiej strony niektóre duże spółki (Ibexie) oferują rozsądną dywidendę rzędu 7% przy czym historycznie są stosunkowo nisko wycenione. W przypadku posiadania “imiennego” rachunku brokerskiego w szanującej się instytucji posiadanie takich akcji może stanowić stosunkowo dobre aktywo nawet w czasie zmian walutowych czy nawet zmian systemu finansowego.
Powyżej opisane zachowanie może być pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed wścibskością rządów.
Mam na myśli sytuację kiedy po zaistnieniu znaczących zmian w systemie finansowym/walutowytm kupujemy coś o znacznej wartości. W takiej chwili rząd często może poprosić o wskazanie źródła finansowania – podanie wtedy powodu jak np. sprzedaż złota może okazać sie strzałem we własną stopę (albo jak wolę obrazowo – pluciem pod wiatr).Zachęcam do krytyki powyższych wypocin
-
-
AuthorPosts
- You must be logged in to reply to this topic.