Polska, Szwajcaria i sytuacja na rynku nieruchomości

Home Forum Stare_forum Polska, Szwajcaria i sytuacja na rynku nieruchomości

Viewing 0 reply threads
  • Author
    Posts
    • #8024
      Anonymous
      Inactive

      Kilka linków związanych z inwestycjami w nieruchomości niżej.

      http://esa.un.org/unpd/wpp/unpp/panel_population.htm
      Link do projekcji populacji poszczególnych krajów (przez UN).
      Przy rosnącej populacji Szwajcarii inwestycje w nieruchomości moga być uzasadnione. Ale to dopiero po peknięciu bańki, o której niechętnie ale wspominają nawet bankierzy.
      (np. https://www.youtube.com/watch?v=-8MZOkNSiog).

      Link z UN zawiera również projekcję dla Polski, która wygląda smutno.
      W Polsce sytuacja jest specyficzna.
      Nadchodzące zmiany prawne dotyczące wymogu redukcji zużycia energii cieplnej na m2 postawią w innym świetle dotychczas poczynione inwestycje, które w dużej mierze nie były w tej kwestii dobrym rozwiązaniem.
      Wydaje mi się, że rynek nieruchomości o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię cieplną bądź budynków pasywnych będzie się rozwijał – i w tym można upatrywać szanse inwestycyjne w Polsce.
      Poza kwestią wymogów stawianych przez prawo dla nowych budynków pojawi się jeszcze inny istotny czynnik:
      w przyszłości koszty ogrzewania będą istotnie wzrastać.
      W zwiazku z tym nieruchomości “niskoenergetyczne” zaczną pojawiać się w świadomości przeciętnego Polaka jako alternatywa dla znacznie droższych w utrzymaniu budynków wybudowanych kilka lat temu a zwłaszcza wybudowanych przed 15-20stu latami.

      Kilka linków związanych z inwestycjami w nieruchomości niżej.

      http://esa.un.org/unpd/wpp/unpp/panel_population.htm
      Link do projekcji populacji poszczególnych krajów (przez UN).
      Przy rosnącej populacji Szwajcarii inwestycje w nieruchomości moga być uzasadnione. Ale to dopiero po peknięciu bańki, o której niechętnie ale wspominają nawet bankierzy.
      (np. https://www.youtube.com/watch?v=-8MZOkNSiog).

      Link z UN zawiera również projekcję dla Polski, która wygląda smutno.
      W Polsce sytuacja jest specyficzna.
      Nadchodzące zmiany prawne dotyczące wymogu redukcji zużycia energii cieplnej na m2 postawią w innym świetle dotychczas poczynione inwestycje, które w dużej mierze nie były w tej kwestii dobrym rozwiązaniem.
      Wydaje mi się, że rynek nieruchomości o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię cieplną bądź budynków pasywnych będzie się rozwijał – i w tym można upatrywać szanse inwestycyjne w Polsce.
      Poza kwestią wymogów stawianych przez prawo dla nowych budynków pojawi się jeszcze inny istotny czynnik:
      w przyszłości koszty ogrzewania będą istotnie wzrastać.
      W zwiazku z tym nieruchomości “niskoenergetyczne” zaczną pojawiać się w świadomości przeciętnego Polaka jako alternatywa dla znacznie droższych w utrzymaniu budynków wybudowanych kilka lat temu a zwłaszcza wybudowanych przed 15-20stu latami.
      W świadomości Polaków funkcjonuje mit, który dotyczy znacznie większego kosztu budowy nieruchomości niskoeneergetycznej w stosunku postawienia budynku w technologii klasycznej. W rzeczywstości przy braku ekstrawagancji-(nowinek technicznych) różnica może stanowić około 20%, która z nowym-już funkcjonującym programem rządowym może być zmniejszona o 50 tysięcy złotych w przypadku domku jednorodzinnego.

      Wracając do Szwajcarii i jej specyfiki – gdzie imigracja istotnie wpływa na gospodarkę (zwłaszcza gospodarkę lokalną).
      W Szwajcarii około 23% mieszkańców to imigranci (najwięcej w Europie nie biorąc pod uwagę krajów wielkości jak np. Luksemburg itp).
      W projekcji UN populacja Szwajcarii ma się istotnie zwiekszać przez kolejne kilka dziesięcioleci. Nie wiem na jakiej podstawie eksperci UN doszli do takich wniosków ale przypuszczam, że imigracja mogła stanowić najistotniejszy czynnik.

      Jak imigranci wpływają na sytuacje na rynku nieruchomości w Szwajcarii?
      Ano, wygląda na to że chętnie biorą kredyty jako, że rata jest czesto mniejsza niż koszt wynajmu.
      Wygląda na to, że nie biorą pod uwagę poziomu stóp procentowych i prawdopodobieństwa ich zmiany.
      Tto może stanowić dodatkowy czynnik potęgujący przy wspomnianym pęknięciu bańki na lokalnych nieruchomościach.

      Poniżej opis hipotetycznej sytuacji:
      Kolejna sytuacja, która może się pojawić (ale tylko przy wystąpieniu znaczącego kryzysu) – to tymczasowy odpływ imigrantów z powodu utraty pracy:
      Często spotykana sytuacja wśród imigrantów to, że mężczyzna pracuje i utrzymuje żonę oraz 2kę dzieci.
      Co w przypadku kiedy traci on pracę i nie może znaleźć innej – a koszt utrzymania jest stosunkowo wysoki?
      Czyli wystąpienie znaczących perturbacji na rynku pracy bardzo istotnie wpłynie na rynek lokalnych nieruchomości (wydaje mi się, że to może być sytuacja tymczasowa, która w długim terminie bedzie krótkoterminowym załamaniem trendu).

      Proszę Szanownych Współczytelników 2NN o zamieszczanie swoich spostrzeżeń w temacie rynku nieruchomości w Polsce lub Szwajcarii.

Viewing 0 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.